czwartek, 21 kwietnia 2016

Prolog!

   Nowy dom, nowa szkoła, nowi znajomi, nowa praca... Wszystko nowe. Nie wiem jak ja się w tym "nowym świecie" odnalazłam. Prawdę mówiąc, nie za bardzo chciałam tu mieszkać. Jedyne co tu mnie trzymało to tata. Tylko jego mam. Nie mogłam zostawić go tutaj samego. Wątpię żeby sobie sam poradził, a może to ja bym sobie bez niego nie poradziła? Ale jednak dziękuję mu za wszystko. Za nieprzespane noce, za samotną opiekę nade mną przez 9 lat, za rady, za pomoc w ciężkich sytuacjach, za wszystko... I teraz dziękuję mu z całego serca za to, że mnie zmusił abym tu razem z nim przyjechała. Tato jesteś dla mnie wszystkim. Gdyby nie ty, nie wiem co bym teraz robiła. Może nie poznałabym tylu wspaniałych ludzi, nie poznałabym tyle pięknych miejsc. Może nie doznałabym tyle radości, a zarazem smutku, złości...
  Może? Znaczy się na pewno!


---

Mam nadzieję, że prolog wam się spodoba. 
Zapraszam do komentowania! :)